Forum Kogutów Niepoprawnych i Niezależnych... pierwszy, prawdziwy Koguci Huffington Post...
środa, 29 maja 2019
Jarosław Gowin, polityczne piekło i oficerki Jakuba Bermana...
sobota, 25 maja 2019
Cisza wyborcza, czyli milczenie owiec...
Mija 21 godzina milczenia owiec. Tak zwana cisza wyborcza jest zwykłym zamordyzmem w sensie stricte...
Potencjalnemu wyborcy bajdurzy się, że ta cisza wyborcza ma na celu zastanowienie się, zadumę, czy refleksję i ch*j wie co jeszcze, coby wybrać najbardziej optymalną opcję polityczną...
Ale to nie jest tak. Generalnie wilkom chodzi o to, aby mieć czas na zsynchronizowanie tzw sondaży do wyników jutrzejszych wyborów, aby wstrzelić się w widełki tzw "błędu statystycznego".
Gdyby owieczki puszczone były na żywioł i beczały do samych wyborów mogły by zmącić wilkom misterny plan synchronizacji...
Potencjalnemu wyborcy bajdurzy się, że ta cisza wyborcza ma na celu zastanowienie się, zadumę, czy refleksję i ch*j wie co jeszcze, coby wybrać najbardziej optymalną opcję polityczną...
Ale to nie jest tak. Generalnie wilkom chodzi o to, aby mieć czas na zsynchronizowanie tzw sondaży do wyników jutrzejszych wyborów, aby wstrzelić się w widełki tzw "błędu statystycznego".
Gdyby owieczki puszczone były na żywioł i beczały do samych wyborów mogły by zmącić wilkom misterny plan synchronizacji...
niedziela, 19 maja 2019
Polski syndrom Kultu Cargo...
Kult Cargo rozwinął się na wyspach Oceanu Spokojnego wraz z przybyciem białego człowieka. Nasilił się w czasie II wojny światowej, kiedy nastąpiła japońsko-amerykańska rywalizacja o dominację nad akwenem Pacyfiku. Tubylcy w tym okresie widzieli niesamowite dla nich zjawiska. Lądowania "żelaznych ptaków", przewożące dobra materialne, narzędzia, ale i wywołującą popłoch broń, czy dziwne pudełeczka, przez które można było się porozumieć w dosyć znacznej odległości. Przepaść, która dzieliła cywilizację białego człowieka, a mieszkańców Oceanii wyzwoliła fenomenalne zjawisko, które cieszy się wielkim zainteresowaniem antropologów.
poniedziałek, 13 maja 2019
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat...
Tak zwyczajowo miał mawiać Selman vel Piłsudski. Świat warszawski podpalony został 13 maja 1926 roku, był to tzw "przewrót majowy", kiedy Selman vel Piłsudski, żyd litewski i agent austriacko-pruski wypowiedział wojnę demokratycznie wybranemu rządowi, oraz prezydentowi. W wyniku trwających trzy dni walk zginęło 379 osób, wśród nich 164 cywilów. Ponad 900 osób zostało rannych.
poniedziałek, 6 maja 2019
Ministra Brudzińskiego lot nad kukułczym gniazdem..
Po wczorajszym wystąpieniu pana Brudzińskiego w sprawie żydowskich roszczeń od Polski przypomniałem sobie kultowy film pod tytułem Lot nad kukułczym gniazdem. Otóż w owym filmie główny bohater McMurphy szuler, chuligan i pospolity złodziejaszek woli wybrać opcję pobytu w szpitalu psychiatrycznym udając psychicznie chorego, niż trafić z wyrokiem do więziennej celi. Szybko jednak dociera do niego, że pobyt w więziennej celi byłby raczej przyjemnym spędzeniem czasu w sanatorium al inclusive w porównaniu z "opieką" szpitalną despotycznej siostry Ratched...
poniedziałek, 29 kwietnia 2019
Czy Polska jest republiką zwykłych bananów?
Była swego czasu w TV reklama bananów Chiquita. W reklamie tej facet tłumaczy koledze jaka jest różnica pomiędzy bananem Chiquita, a zwykłym bananem. Pokazał tańczącego grubasa, którego można byłoby nazwać "nosaczem tańca" i stwierdził, że to jest "zwykły banan", potem pokazał piękną, tańczącą kobietę, którą nazwał Chiquitą (Czikitą)...
Od wczoraj z rozbawieniem obserwuję prawdziwy festiwal bananowy w Polsce, a to za sprawą następnej, dętej afery. Oto domorosła artystka stworzyła "instalację", na której konsumuje banana...
Od wczoraj z rozbawieniem obserwuję prawdziwy festiwal bananowy w Polsce, a to za sprawą następnej, dętej afery. Oto domorosła artystka stworzyła "instalację", na której konsumuje banana...
poniedziałek, 22 kwietnia 2019
Test Judasza...
W motoryzacji jest taki termin jak "test łosia". Test polega na tym, że samochód musi pokonać slalom przy pewnej prędkości, nazwa wzięła się od pojawiających się na szwedzkich drogach łosi, które nagle pojawiają się na drogach, a samochód musi przy tejże prędkości ominąć łosia i nie dachować.
Święta się kończą, radujemy się Zmartwychwstaniem, ale dla tak zwanych "starszych braci" dzień bez zdemaskowania "antysemityzmu" w Polsce, to dzień stracony...
Święta się kończą, radujemy się Zmartwychwstaniem, ale dla tak zwanych "starszych braci" dzień bez zdemaskowania "antysemityzmu" w Polsce, to dzień stracony...
środa, 10 kwietnia 2019
Od kornika do nauczyciela, czyli aktywiści z autobusu 151 ratują świat...
Ostatnimi czasy nastał cudowny trend na ratowanie, uwalnianie, popieranie kogokolwiek i czegokolwiek.
Pewna aktywistka wrzuciła komentarz na swoim koncie na "tłiterze":
"Właśnie wróciłam z Centrum. Jadąc w autobusie nr 151 wstałam i głośno powiedziałam, że #PopieramStrajkNauczycieli, wszyscy pasażerowie wstali i klaskali razem zemną. Kierowca autobusu powiedział, ze to już któraś z rzędu taka reakcja." (pisownia oryginalna)
Pewna aktywistka wrzuciła komentarz na swoim koncie na "tłiterze":
"Właśnie wróciłam z Centrum. Jadąc w autobusie nr 151 wstałam i głośno powiedziałam, że #PopieramStrajkNauczycieli, wszyscy pasażerowie wstali i klaskali razem zemną. Kierowca autobusu powiedział, ze to już któraś z rzędu taka reakcja." (pisownia oryginalna)
środa, 27 marca 2019
Broniarz umysłów, czyli syndrom cudaka z fujarką...
Jest taka niemiecka legenda opowiadająca jak to w niemieckim mieście Hameln położonym w Dolnej Saksonii nad rzeką Wezerą pojawiła się plaga szczurów. Mieszkańcom gryzonie dawały się mocno we znaki, ale do czasu kiedy w mieście pojawił się cudak z fletem i w pstrokatym ubraniu, który zaoferował skuteczną deratyzację. Mieszkańcy nie zastanawiali się długo i ustalili kwotę, jaką cudak w kolorowym ubraniu miał otrzymać. Gość nie zwlekając wyjął piszczałkę i zaczął grać, kierując swe kroki w kierunku rzeki, a wszystkie szczury wylazły ze swoich nor i jak zahipnotyzowane podążyły za nim. Flecista grając nieprzerwanie wszedł do rzeki, a szczury za nim, tym samym kończąc swój nieszczęsny żywot...
niedziela, 24 marca 2019
To wujaszek Soros stoi za ustawami antysmogowymi w polskich miastach...
Po ostatnim tekście, który popełniłem w tematyce ryglowania ludzkości na tzw "emisję CO2" kilku panów na pewnej grupie wyraziło dezaprobatę. Jeden z nich wrzucił w komentarzu jako kontrargument w dyskusji link do portalu naukaoklimacie.pl , który ma w tytule dopisek "dla sceptycznych", sugerując jakoby było to forum do szpiku kości obiektywne...
Oczywiście to forum firmuje swoimi facjatami zacna i szeroka gama naukowców, inżynierów i doktorów, także i tych habilitowanych...nie neguję ich tytułów i generalnie nic mi do tego, kto, kiedy i gdzie się angażuje, ale wiem jedno, że każdy naukowiec jest kowalem swojej... reputacji. Mam zasadę, którą sparafrazuję słowami "pokaż mi swoich sponsorów, a powiem ci kim jesteś"...
Oczywiście to forum firmuje swoimi facjatami zacna i szeroka gama naukowców, inżynierów i doktorów, także i tych habilitowanych...nie neguję ich tytułów i generalnie nic mi do tego, kto, kiedy i gdzie się angażuje, ale wiem jedno, że każdy naukowiec jest kowalem swojej... reputacji. Mam zasadę, którą sparafrazuję słowami "pokaż mi swoich sponsorów, a powiem ci kim jesteś"...
czwartek, 14 marca 2019
Redukcja emisji CO2, czyli ewidentny brak tlenu dla ekogimbazy...
Kiedyś kolega, który pracuje w Austrii wspomniał mi, że pewien jegomość mieszkający w pobliżu miejsca jego pracy przybił sobie tabliczkę na płocie na której krótko napisał "CO2 = zero" informując okolicznych tubylców, że w zredukowaniu emisji CO2 do atmosfery na poziomie domowym doszedł do perfekcji. Zapytałem kolegę czy ów jegomość zaprzestał oddychania, bo jeśli nie, to w tej materii nie osiagnął jeszcze nirvany...
piątek, 8 marca 2019
Jak legendują się służby na porywaczach własnych żon i dzieci...
Cała Polska żyła przez kilka dni tzw "porwaniem 3-letniej Amelki i jej 25-letniej matki". Sam faktycznie wnikliwie obserwowałem wydarzenia...demonicznie wyobrażając sobie sytuację dziecka porwanego na narządy, a matkę do tzw "domów publicznych". Choć taki problem naprawdę faktycznie istnieje, to jednak tzw "polskie służby" mają go głęboko w rzyci. Te służby ostatnimi dniami wolały się jednak wylegendować na zwykłej awanturze rodzinnej, coby swoje cojones w szturmówkach odpowiednio na całą Polskę wyeksponować.
poniedziałek, 25 lutego 2019
Jarosław Kaczyński przywróci Polakom Pekaesy...
Żoliborski "zbawca narodu" pan naczelnik Jarosław Kaczyński na konwencji PiS zapowiedział, że wszędzie zostaną przywrócone połączenie autobusowe...we wsiach, małych miastach, dużych miastach, powiatach, gminach i gdzie ino się komu zamarzy...a które w ostatnich latach były mocno zredukowane. Ponoć zredukowane z miliarda do pół miliarda nawiniętych na koła kilometrów przez potocznie zwane ongiś Pekaesami...
Nikt z hurrapisowców oczywiście nie będzie drążył dlaczego zredukowane, a raczej będzie podskakiwał z radości klaszcząc energicznie w łapki jak to świetnie nasz "Jarosław Polskę zbaw" zaorał "totalną opozycję", która znów będzie biadolić, że mu jajka z koszyka przebrzydłe Pisiory wybierają...
Nikt z hurrapisowców oczywiście nie będzie drążył dlaczego zredukowane, a raczej będzie podskakiwał z radości klaszcząc energicznie w łapki jak to świetnie nasz "Jarosław Polskę zbaw" zaorał "totalną opozycję", która znów będzie biadolić, że mu jajka z koszyka przebrzydłe Pisiory wybierają...
środa, 6 lutego 2019
Stefan W, czyli Hannibal Lecter po polsku...
Na naszych oczach rodzi się legenda Stefana W., który miał ponoć zasztyletować prezydenta Gdańska. Retoryka w tzw mass mediach, czyli tzw środkach masowego duraczenia... ups pardą, masowego komunikowania z durakami przypomina jak żywo historię pewnego Brunona, który miał ponoć transporterem opancerzonym typu SKOT wypełnionym po brzegi czterema tonami materiałów wybuchowych wjechać do Sejmu podczas obrad nad budżetem i rozpiżyć w drobny mak prezydenta, premiera i wszystkich ówczesnych biesiadników...
środa, 30 stycznia 2019
Kiedy Dzień pogaństwa w Kościele Katolickim?
Cztery dni temu odbył się tzw "Dzień islamu w Kościele Katolickim"....w tym samym czasie na Filipinach na wyspie Jolo w katolickiej katedrze wybuchają dwie bomby zabijając 27 i raniąc około 80 osób. Jak czytam na stronie Episkopatu ponoć... cytuję: "„Wszyscy mamy prawo i obowiązek zaświadczać o Jedynym Wszechpotężnym, którego wyznajemy i dzielić się z innymi treścią naszej wiary, przy jednoczesnym poszanowaniu ich religii i uczuć religijnych. Abyśmy zatem mogli postępować na drodze pokojowych i braterskich relacji, pracujmy razem i okazujmy sobie wzajemny szacunek”...zaplanowano m.in. czytanie fragmentów Pisma Świętego oraz Koranu, modlitwę i przekazanie znaku pokoju oraz wystąpienia...wszystko w Archidiecezji Białostockiej...
niedziela, 27 stycznia 2019
Wyznawców płaskiej ziemi rejs na kraniec świata...
Czytałem niedawno, że Płaskoziemcy, czyli pewne gremium, które uważa, że ziemia jest płaska postanowiło w końcu udowodnić światu i znaleźć niezbite dowody na płaskość ziemi. Na którejś z ichniej konferencji ponoć klamka zapadła i rejs w 2020 roku stanie się faktem.
Więcej szczegółów nie doczytałem, ponieważ okryte jest to ponoć wielką tajemnicą...wiadomo, bezczelni i zuchwali malkontenci, którzy uważają że ziemia jest okrągła zakłóciliby zaawansowane prace nad tym... nie czarujmy się, projektem wszechczasów. Oczywiście przebrzydłe trolle, które uważają, że ziemia jest okrągła głośno szemrają jakoby misja Płaskoziemców fiaskiem zakończyć się miała ...
Więcej szczegółów nie doczytałem, ponieważ okryte jest to ponoć wielką tajemnicą...wiadomo, bezczelni i zuchwali malkontenci, którzy uważają że ziemia jest okrągła zakłóciliby zaawansowane prace nad tym... nie czarujmy się, projektem wszechczasów. Oczywiście przebrzydłe trolle, które uważają, że ziemia jest okrągła głośno szemrają jakoby misja Płaskoziemców fiaskiem zakończyć się miała ...
czwartek, 17 stycznia 2019
Polskiego Mapet Szołu ciąg dalszy...
Kilka dni do tyłu Polacy dowiadują się, że ma nastąpić "holokaust dzików", czyli planowany coroczny odstrzał. Kiedy temat mordowanych z zimną krwią dzików osiąga apogeum, ginie z rąk lokalnego dresika Prezydent Gdańska. Tło tego przedsięwzięcia jest co najmniej dziwne...lokalny dresik niczym dobrze wyszkolony junak z Komanda Foki załatwia sobie niczym Leon Zawodowiec dziennikarski identyfikator, zadaje tylko dwa ciosy, bo tyle potrzeba, potem zabiera się za robienie konferencji prasowej...
piątek, 4 stycznia 2019
Statystyczny Kowalski zjada 2 kilogramy rocznie chemii w jedzeniu, czyli wielkie halo...
Wielki lament się podniósł, a niebiosa zostały wstrząśnięte po informacji Najwyższej Izby Kontroli w której czytam, że nieświadomy, statystyczny Kowalski wpierdziela dwa kilogramy rocznie chemii zawartej w produktach spożywczych. Są to konserwanty, barwniki, wzmacniacze smaku, przeciwutleniacze, emulgatory, oraz stabilizatory. Ponoć według NIK nie ma żadnej kontroli nad stosowaniem tego dziadostwa. Zasadniczo ten "święty gniew" może by mną i wstrząsnął, gdybym nie wiedział doskonale, że inspekcje, które miały by kontrolować ten proceder bardziej wolą organizować polowania z nagonką na rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci (czytaj, nie zgadzają się na trucie ich chemią domięśniowo). Bo przecież w wyszczepialności jest "piniondz", a chemii w żarciu nie widać, więc zasadniczo nie trzeba aż tak pilnować...
niedziela, 23 grudnia 2018
Mam już dosyć tych anglosaskich "dzingoł belsów" i "mery krystmasów"...
Zaczyna się w listopadzie, kiedy sieciowe korporacje liczą zarobione na zniczach i innych gadżetach nagrobnych dutki. Kiedyś wytrzymywali do połowy listopada, ale ostatnio już po pierwszym tygodniu czują mrowienie w okolicach intymnych coby choineczki wstawiać i oznajmiać "dzingoł belsami", że "mery krystmasy" się zbliżają...i potrzeba jest wielka, żeby dutki już bez opamiętania zacząć znów wydawać...
niedziela, 2 grudnia 2018
Polacy przeznaczeni na części...
Dwa lata temu prezydent Duda podpisał w sposób spektakularny akt woli (kliknij), którym to aktem zgadza się na pobranie od niego narządów w celach transplantologicznych. Moim zdaniem tenże "akt" to czystej wody kpina ze społeczeństwa. Kpina, albo nieznajomość przepisów i tematu... wcale bym się tutaj też nie zdziwił. Po pierwsze ...podkreślam to na samym początku, że nie pobiera się absolutnie kluczowych narządów od zmarłych. Gdyby się to robiło, to cmentarze byłyby niemal puste...niedziela, 25 listopada 2018
Chcieli nakręcić etiudę z okazji 100 lecia obrony Lwowa, grozi im 4 lata więzienia...
Studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej próbowali nakręcić etiudę z okazji 100 rocznicy obrony Lwowa na polskim cmentarzu. Mer Lwowa nazwał to prowokacją... grozi im pozbawienie wolności do 4 lat. U nas probanderowscy Ukraińcy paradowali w Przemyślu wykrzykując banderowskie zawołania, Ukrainiec fotografuje środkowy palec na tle pomnika Walki Męczeństwa na Majdanku środkowy palec, ukraińscy studenci studiujący w Polsce na tzw "kartę polaka" na krzywy ryj, fotografują się z banderowską flagą w podziemiach parkingu przemyskiej galerii handlowej... i co? I nic specjalnie...
czwartek, 22 listopada 2018
Koniec Ballady o Dobrej Zmianie...
Czyli jak pisałem...istnieje pisowski Układ Zamknięty w sprawie pani prezes Sądu Najwyższego. Żadnej reformy sądownictwa nie będzie, śmiem postawić tezę, że żoliborski Kaczelnik na 100 % nie brał pod uwagę żadnego wysłania pani Gersdorf na zasłużoną emeryturę. I tutaj powinna się skończyć "Ballada o dobrej zmianie". Reakcja pana żoliborskiego na wystąpienie pani Sierakowskiej na którym stwierdziła, że "granica naszej suwerenności jest w nieciekawym miejscu" wprost bezcenna...
czwartek, 15 listopada 2018
Pisowski Układ Zamknięty z aferą prezes Gersdorf w tle..
Okazuje się, że pisowska "dobra zmiana" chroni panią pierwszą prezes Sądu Najwyższego i Trybunału Stanu Małgorzatę Gersdorf. Pan Ryszard Jach, finansista stawia już od kilku lat publiczne zarzuty karne względem pierwszej prezes Sądu Najwyższego pani Małgorzaty Gersdorf... okazuje się, że dla ministerstwa Sprawiedliwości temat nie istnieje, dla szeryfa Ziobro temat nie istnieje, naczelnik z Żoliborza odbija piłeczkę...ponoć razem wychowywali się na jednym podwórku...
niedziela, 11 listopada 2018
Chocholi taniec niepodległości...
Dziś Żoliborska Grupa Rekonstrukcyjna "Sanacja" korowód chocholi prowadząc w tan weselny biesiadników wprowadzając...
-Cóż tam panie w polityce?...chińcyki trzymają się mocno? (Czepiec, do Dziennikarza; akt I, scena 1)
-Cóż tam panie w polityce?...chińcyki trzymają się mocno? (Czepiec, do Dziennikarza; akt I, scena 1)
niedziela, 4 listopada 2018
Krytyka PiS-u, czyli efekt posłańca złych wieści...
czwartek, 11 października 2018
Kolejka na Kasprowy Wierch... historia prawdziwa...
Z tym "odzyskaniem" Kolejki na Kasprowy Wierch przez Prawo i Sprawiedliwość jest tak, jak z historią pewnej pięknej kobiety...
Opowiem Wam tą historię...
Otóż była sobie piękna kobieta niezwykle zgrabna, o włosach jak jedwab i oczach błękitnych. Walorem jej jednak najważniejszym był niesamowity talent taneczny. Swym tańcem codziennie sprawiała, że domownicy, oraz goście wpadali w niesamowity zachwyt. Była codziennie obdarowywana drogimi prezentami przez wdzięcznych adoratorów. Harmonia, piękno i wdzięk niesamowite emanowało jasnymi promieniami wokół, kiedy tylko piękna kobieta zaczynała tańczyć. Tego wszystkiego dopełniały najcudowniejsze szaty, na które ojciec pięknej kobiety grosza ze swej kiesy nigdy nie szczędził.
Opowiem Wam tą historię...
Otóż była sobie piękna kobieta niezwykle zgrabna, o włosach jak jedwab i oczach błękitnych. Walorem jej jednak najważniejszym był niesamowity talent taneczny. Swym tańcem codziennie sprawiała, że domownicy, oraz goście wpadali w niesamowity zachwyt. Była codziennie obdarowywana drogimi prezentami przez wdzięcznych adoratorów. Harmonia, piękno i wdzięk niesamowite emanowało jasnymi promieniami wokół, kiedy tylko piękna kobieta zaczynała tańczyć. Tego wszystkiego dopełniały najcudowniejsze szaty, na które ojciec pięknej kobiety grosza ze swej kiesy nigdy nie szczędził.
poniedziałek, 8 października 2018
Podzieleni-rozpracowani, czyli kozak ten, kto zakończy wojnę polsko-polską...
Wdrażanie zasady divide et impera, czyli "dziel i rządź" w naszym biednym kraju ostatnimi czasy mocno przybrało na sile. Definitywnie skłóceni są już wszyscy i to nawet na najniższych płaszczyznach, które nawet nie powinny być obiektem żadnej dysputy.
Znów muszę przypomnieć czasy towarzyszy jedynie słusznej partii. Generalnie partia-matuszka PZPR była jednolita jak beton, jednolita jak ciasto drożdżowe bez rodzynków...bo żadnego rodzynka nie miało prawa być, ponieważ partia żywiła...
Znów muszę przypomnieć czasy towarzyszy jedynie słusznej partii. Generalnie partia-matuszka PZPR była jednolita jak beton, jednolita jak ciasto drożdżowe bez rodzynków...bo żadnego rodzynka nie miało prawa być, ponieważ partia żywiła...
niedziela, 2 września 2018
Klasztor...(10)
Kilka miesiączków minęło od czasu, kiedy do bram Klasztoru pod wezwaniem Sancte Spedytora zastukał tajemniczy gość, który Moszem z Telawivu zwać się kazał. Walizkę ze skóry z muła nadjordańskiego codziennie ciężko dysząc wlókł za sobą... wypchaną, pękatą przez czas lekko nadtrawioną. ojciec kanonik Marcus więc codziennie rano z podkasanym habitem wybiegał ze swojej drewutni, coby Mosze, jakoby starszego brata serdecznie witać...
środa, 15 sierpnia 2018
Wstyd świętować...
Dziś święto Wojska Polskiego. Któreś z kolei na które patrzę ze smutkiem. Kilka epizodów, które tak naprawdę napawają mnie czarnym pesymizmem. Co świętujemy?
Kilkanaście lat do tyłu, wakacje w Skorzęcinie, co kilka minut przelatują F-16 stacjonujące w Powidzu, 33 Bazie Lotnictwa Transportowego. Myśliwce przepłacone jak diabli (Izrael płacił po 45 mln USD, my po 80 mln USD) z wydzielającym formaldehyd kokpitem, który jest tak samo rakotwórczy jak azbest na dachu. (kliknij)
Kilkanaście lat do tyłu, wakacje w Skorzęcinie, co kilka minut przelatują F-16 stacjonujące w Powidzu, 33 Bazie Lotnictwa Transportowego. Myśliwce przepłacone jak diabli (Izrael płacił po 45 mln USD, my po 80 mln USD) z wydzielającym formaldehyd kokpitem, który jest tak samo rakotwórczy jak azbest na dachu. (kliknij)
środa, 20 czerwca 2018
Mam gdzieś taki patriotyzm...
Szkoda, że znakomita większość moich Rodaków wtedy dopiero przypomina sobie o symbolach narodowych i patriotyzmie, kiedy toczy się jakiś mundial, lub turniej skoków narciarskich. Wtedy owijają się flagami, malują sobie twarze w biało czerwone barwy, na koszulkach dumnie wypinają białego orła. Zakładają idiotyczne biało-czerwone czapki wydzierając się na całe gardło "do boju Polsko".
Subskrybuj:
Posty (Atom)




.jpg/revision/latest?cb=20150415154508)













