Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamach na Andrieja Karłowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamach na Andrieja Karłowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 grudnia 2016

"Sprawiedliwości stało się zadość" czyli zemsta w Ankarze...

Z bloga RAM..."Karłow nie był dyplomatą, ale żołnierzem. Dlatego też, jego śmierć w galerii sztuki w Ankarze jest tym samym, czym śmierć podczas walk pod Aleppo..."
"Musimy dowiedzieć się, kto jest zleceniodawcą"  – tak Putin skomentował zabójstwo ambasadora  Karłowa w Ankarze. Mając za sobą przeszłość agenta wywiadu – Putin w mninimalnym stopniu nie wierzy w "spontanicznego samotnego zabójcę". Również Żyrynowski powiedział, że była to  "operacja false flag Zachodu", a Puszkow – że "mamy do czynienia z akcją zaplanowaną, za którą stoją elementy służb NATO"...

środa, 21 grudnia 2016

"Zamachy", "zamachowcy" i dokumenty "zamachowców"...czyli zarządzanie chaosem...

Specjalnością współczesnych zamachowców jest zostawianie dokumentów na miejscu zbrodni, a specjalnością współczesnych strzelających do nich jest robienie z nich sieczki, bez pojmania żywcem...to już taki standard bym rzekł...
Bo oto można się dowiedzieć, że w polskiej ciężarówce, która wjechała w berliński jarmark znaleziono dokumenty najprawdziwszego i najautentyczniejszego sprawcy zamachu...to nie pakistańczyk, tylko tunezyjczyk Anis A...

wtorek, 20 grudnia 2016

Zamach na Andrieja Karłowa...nie kupuję tego...

Wszystko to dęte jest...poniżej wklejam filmik, jest na You Tubie o dziwo, ponieważ You Tube raczej takie materiały "drastyczne" ściąga...
No więc zobaczmy filmik...około osiem strzałów, amabasador pada przy pierwszych, padają one z boku...zero krwi...powinny się pojawić po drugiej stronie ciała rozbryzgi. Zamachowiec ze służb specjalnych, jak gwiazdor wydziera się "allach akbar"...manifest trwa jeszcze kilkanaście sekund...