Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski węgiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski węgiel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2020

Górnictwo wyciulane koncertowo...

Jak by to leciało gwarą ślunską? Wyciulali was górnicy pisowskie polityki koncertowo...

Jeszcze górnicy nie wystygli po likwidacji polskiego górnictwa, a tu zdaje się chłopaki z amerykańsko-szwajcarsko-niemieckiego konsorcjum będą śliwki rwać. Ten pan na zdjęciu to Dennis Schwindt, prezes spółki HMS Bergbau, która ma pomysł na budowę nowej kopalni w Polsce  to innowacyjny projekt, w której bedzie wykorzystana istniejąca już infrastruktura...czyli nasze, Szanowni Państwo kopalnie...

poniedziałek, 13 lutego 2017

Czy kopalnia „Krupiński” da przykład...

Z bloga nikandera... Możecie sprzedać swój pomysł w sposób, który zaakceptuje opinia publiczna: małe kotłownie na węgiel i drewno na obszarach wiejskich. Odwiedziłem wioskę swoją w dzień mroźny i bezwietrzny. Smród, że mało nosa nie urwie. Nie nie, to nie z obór i chlewików, bo tych dawno już tam nie ma - tylko z kominów. Wystarczy porozmawiać z mieszkańcami, aby poszukać sprawcy. Ku zdziwieniu mieszczucha nie jest to węgiel a jego brak. Pamiętam jak kuchnia węglowa była i piec obok. Mama zawsze mówiła „...a węgla to Józek dołóż choćby grudkę aby nie śmierdziało...”.