Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odsiecz wiednia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odsiecz wiednia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lipca 2017

Kahlenberg...czyli salut dla króla Jana Sobieskiego...

Sobotnie popołudnie...ruszamy na Wiedeń, konkretnie Kahlenberg, skąd król Sobieski  ruszył, aby pogonić brązowych kozichsynów licznie zgromadzonych pod Wiedniem. 
Chciałem wyjechać popołudniem, aby w nocy podziwiać piękną, nocną panoramę Wiednia...udało się, ale zdjęcie nocą mi nie wyszło...wjechaliśmy na gratisowy parking w Kahlenbergu, aby przespać do niedzieli. Co się w nocy działo...łoj...

O odsieczy wiedeńskiej i pożałowania godnej i beznadziejnej wtedy sytuacji Austriaków pisałem dwa lata temu (kliknij). Jest tam wklejony filmik, który pokazuje jak bardzo sytuacja Wiednia była beznadziejna...pokazuje też niesamowity tryumf oręża polskiego.

niedziela, 13 września 2015

Oblężenie Wiednia...Austriakom, Niemcom dla przypomnienia...

Wczoraj minęła 332 rocznica Bitwy pod Wiedniem, a w mediach cisza, Dzięki polskiej husarii Król Polski Jan III Sobieski uratował europejskie dupska przed islamskimi barbarzyńcami. Poniżej wkleję bardzo ciekawy film, w zasadzie dokument, który pokazuje tragizm i beznadziejną sytuację Austriaków broniących Wiednia...nadzieja przyszła z Polski...
Film jest widocznie niepoprawny politycznie w związku napływaniem tzw uchodźców muzułmańskich, bo został usunięty z You Tuba...jakaś dziwna histeria jest w Europie ...a mediach głównego ścieku o muzułmanach tylko dobrze a posługiwanie się zdjęciami muzułmańskich dzieci przypomina jak żywo ludzkie tarcze,  które mają wzbudzić litość Europejczyków...

Jaka była później "wdzięczność" Austriaków, to historia pokazała...chętnie uczestniczyli w rozbiorach Polski.