Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe rewolucje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe rewolucje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 stycznia 2017

Mechanizmy i istota „kolorowych rewolucji”...

Mechanizm tradycyjnych rewolucji, znanych nam z historii, jest powszechnie znany. Rewolucja rozumiana jako gwałtowna zmiana istniejącego porządku (ancien regime), który symbolizował władca lub uprzywilejowana warstwa społeczna, opierała się z reguły na rzeczywistych antagonizmach stanowych, konfliktach religijnych lub ideologicznych. „Kolorowe rewolucje”, z którymi mamy do czynienia u schyłku ubiegłego i w początkach obecnego wieku, stanowią całkowicie nową jakość, nie są one bowiem kreowane z myślą o wdrożeniu jakiegokolwiek nowego ustroju społecznego, nie posiadają spójnej ideologii, nie głoszą żadnego realistycznego, pozytywnego programu gospodarczego czy społecznego a swe prawdziwe cele ukrywają pod sloganami walki o „demokracją”, „prawa człowieka” czy „budowy społeczeństwa obywatelskiego”...

czwartek, 17 września 2015

Oliwkowa Rewolucja na Wegrzech, czyli Węgierski Majdan...

Szanowni Państwo, wszystko wskazuje na to, że na Wegrzech mamy następną, zorganizowaną kolorową rewolucję, a Viktorowi Orbanowi, jako opornemu przywódcy swojego kraju europejskie lewaki organizują Majdan...

Przypomnijmy za co może grozić Orbanowi zrobienie burdelu w kraju. Kiedy 26 maja 2006 roku padły słowa lewaka, premiera Ferenca Gyurcsányego: „kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem”, "spieprzyliśmy. Nie tylko trochę, ale bardzo” Węgrzy wpadli w złość i zrobili porządek w kraju. Nie bedę opisywał walk ulicznych tego okresu, żeby się zbytnio nie rozpisywać.. Wynikiem tego w następnych wyborach parlamentarnych partia Fidesz z Viktorem Orbanem zdobyła 60 procent poparcia.