Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kodeks karny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kodeks karny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lutego 2017

Świniobicie po polsku...czyli strzeż się rolniku pisowskiego konfidenta...

Kiedyś w którejś notce wspomniałem, że zanim wybudowałem dom, musiałem zburzyć stary, który kiedyś należał do takiego polskojęzycznego, ale tak de facto niemieckiego konfidenta. Parcel z tym domem moi rodzice zakupili w latach osiemdziesiątych...mnie przypadła część z tą starą chałupą. Zapadła decyzja, żeby ją rozebrać, aby postawić nowy dom. Podczas rozbiórki znalazłem "zeszyt konfidenta" w którym odnotowywał dostawy kontyngentowe dla Niemców. Była tam lista mieszkańców, obok były rubryki w których najbardziej oporni "dostawcy kontyngentu" byli wpisywani czerwoną kredką o odcieniu mexikana. Coś w stylu "jeszcze nie oddali", lub "ociągają się z dostawą"...