Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 marca 2017

Chłop żywemu nie przepuści…

Tekst Izabeli Brodackiej Falzmann...Starsi ludzie pamiętają przezabawną piosenkę Kazimierza Grześkowiaka pod tym właśnie tytułem. Nie sądzę żeby Grześkowiak chciał obrazić ludzi ze wsi. Ludzie hodujący zwierzęta w celach użytkowych z konieczności muszą się wyzbyć głupawego sentymentalizmu charakterystycznego dla paniuś, które toczą batalie w  obronie karpia czy indyka  postulując jednocześnie całkowitą swobodę zabijania nienarodzonych dzieci. Prawa strona sceny politycznej nie bez przyczyny uważa ekologów i obrońców środowiska naturalnego za lewactwo szukające sobie zastępczego proletariatu...

niedziela, 26 lutego 2017

Czy wprowadzą nam podatek podymny? Czyli ekobełkot o "zbrodniarzach palących węglem"...

Niedawno pojawiły się na zakopiance bilbordy na których jest zdjęcie dziecka, którego głowa owinięta jest folią...napis obok brzmi " Dymem z pieca zabijasz" (link). Kiwam z politowaniem głową...bo ekobiurwy z naszych pieniędzy znów zaczynają walkę podjazdową. Oczywiście taki plakat musi mieć siłę rażenia...najlepiej zdjęcie duszącego się dziecka, albo propagandowy filmik (link). Wtedy histeria dopada ogół. No cóż, smog ponoć został przegnany przez wiatr halny, więc chwila wytchnienia...natomiast problem "zbrodniarzy palących węglem" pozostaje gorący...
Bo w zasadzie o to chodziło w tej akcji zielonych ekoterrorystów...załatwić polski węgiel na cacy...