Rzymska zasada divide et impera (dziel i rządź), która jeśli pieczołowicie jest stosowana pozwala swobodnie i bezstresowo rządzić na każdym podbitym terytorium. Nic wielkiego, wystarczy regularnie wzniecać konflikty w danej społeczności. Oczywiście zasada ta jest znana ogółu społeczności polskiej natomiast pragnę zauważyć, że o ile w czasie najbardziej tragicznym dla narodu polskiego czyli pod zaborami, a także w okresie wojennym II WŚ i w następnych latach stosujący tą zasadę musiał ponieść spore koszty, ale i poświęcić wiele wysiłku, to dziś chazarska turańszczyzna, która udaje Polaków, a zarządza terenem nad Wisłą nie musi specjalnie się wysilać.
