Pokazywanie postów oznaczonych etykietą save alfi evans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą save alfi evans. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 kwietnia 2018

Królewicz i żebrak, historia prawdziwa...

Historia prawdziwa i zdałoby się,  totalnie pesymistyczna.  Nie tak jak w powieści Marka Twaina...ona jest ponura, a wręcz diabelska. Oczywiście jest tak samo jak w powieści Twaina dwóch bohaterów, co prawda jest dwuletnia różnica wieku między nimi, ale podobni są do siebie jak dwie krople wody...przecież stworzeni na podobieństwo Boga.
Jeden okrzyknięty przez plebs jako "royal-baby", czyli dziecko królewskie jak twierdzą sami mieszkańcy tego mrocznego państwa i drugie "death-baby", oczekujące na swoją śmierć...