Afera gruntowa w Warszawie skierowała uwagę opinii publicznej na proces reprywatyzacji. Abstrahując od jej politycznego wymiaru, warto odnieść się do samej istoty procesu.
Trwająca od szeregu lat w Polsce reprywatyzacja, pomimo iż w założeniu pomyślana jako restytucja mienia przejętego po 1945 r. przez państwo od prawowitych właścicieli, nie jest dziś niczym innym jak zawoalowaną, acz zalegalizowaną formą wywłaszczenia Polaków i państwa polskiego z tych resztek majątku, które w ich rękach jeszcze pozostały.
Po swoje dawne majątki i ruchomości zgłaszali się i zgłaszają potomkowie zarówno polskich rodów historycznych (Zamoyscy, Potoccy etc.), Żydzi, Niemcy, Kościół oraz inne związki wyznaniowe, a także osoby zajmujące się skupywaniem wierzytelności od dawnych właścicieli...