Nie dajmy sobie wmówić retoryki "poczucia winy"...jesteśmy dumnymi chrześcijanami, odkupieni Krwią Chrystusa, współdziedzicami Odkupienia...a obcy element zainstalowany w naszym Kościele Katolickim chce nam zaszczepić "poczucie winy"... Vittorio Messori pisze o tym w swojej książce...warto przeczytać ten krótki fragment, który wklejam poniżej, aby zajarzyć w jaki sposób jesteśmy rozpracowywani...nie bądźmy baranami hodowanymi na rzeź...fides et ratio (wiara i rozum)...katolik nie jest zwolniony z używania rozumu!!!