Pojawiają się ostatnio oryginalne filmiki w których wybitny reżyser Stanley Kubrick wypowiada się "po głębszym" na kilka dni przed swoją tajemniczą śmiercią, że to on sfilmował w studiu filmowym wszystkie tzw "lądowania na ksieżycu". U jankesów seryjny samobójca działał, zanim w Polsce stało się to modne. Kiedy pisałem kilka ładnych lat temu, że człowiek wyżej rzyci nie podskoczy, to znaczy wyżej orbity okołoziemskiej, to mnóstwo było podśmiechujek. Zawsze wtedy prześmiewcom powtarzałem, że na księżycu owszem był Pan Twardowski, o czym przecież zaświadczy i nie wyprze się sam Mefistofeles...

