Na początku przypomnę, że Konfederacja wnioskowała (skutecznie) o wykreślenie zapisu ograniczającego ubój rytualny...
Wypowiedź Winnickiego w Sejmie, albo raczej oburzenie jakby diabła oblał święconą wodą na temat ks dr Stanisława Trzeciaka, który w okresie międzywojennym udowodnił, że ubój rytualny nie ma podstaw religijnych w prawie Mojżeszowym.
