Z bloga Jarka Kefira...Jak podały dziś media, polski kierowca stoczył z islamistą-zamachowcem walkę w kabinie ciężarówki. Miał wyrywać mu kierownicę, i dotkliwie zranić go nożem. Dopiero w szoferce i po dokonaniu zamachu islamista zastrzelił Polaka. Dzięki wyrywaniu kierownicy zamachowcowi i zmianie trasy ciężarówki, ofiar było znacznie mniej...