Przeglądając
sieć wpadł mi w oko pewiem mem, a w zasadzie obrazek z wypisanym
tekstem wskazujący jakie to “zasługi” dla pokoju wnieśli
Amerykanie...
...jest
to można by powiedzieć kilka “zasług” w pigułce i czubek góry
lodowej, przy której Rosja Putina wydaje się być małym
ratlerkiem...
