Ktoś tu chyba doszczętnie oczadział (admin)...Papieska Rada do spraw Dialogu Międzyreligijnego wystosowała list do buddystów z okazji ich święta Vesakh. Wskazuje w nim na zbieżność postaw Chrystusa i Buddy. Obydwu określa mianem twórców pokoju. Choć dążenie do zaprzestania wojen jest szlachetne, to w tym przypadku budzi wątpliwości. Czy wszak zestawianie Boga-Człowieka i indyjskiego myśliciela nie otwiera drogi do relatywizmu? „Chociaż zdajemy sobie sprawę z unikalności obydwu religii i pozostajemy jej oddani, zgadzamy się, że przemoc pochodzi z ludzkiego serca i że osobiste zło prowadzi do strukturalnego zła” – piszą autorzy dokumentu Papieskiej Rady. Wzywają katolików i buddystów do podjęcia wspólnych działań...