...z bloga Jinksa...
W Polsce można robić wszystko. Można demolować państwo poprzez jego okradanie. Można likwidować rodzimy przemysł. Można wyprowadzać miliardowe kwoty (euro) na firmy słupy, jak to miało miejsce z PZU i Eureko. Można także okradać bezpośrednio obywateli i to angażując nawet synalka premiera dla uwiarygodnienia hochsztaplerskiej firmy. Można likwidować armię. Można także likwidować niewygodne osoby, które miały wiedzę o tym, co zdarzyło się, albo co się nie zdarzyło na Siewiernym 10 kwietnia 2010 roku. Można tolerować seryjnego samobójcę, który zbiera żniwo wśród wysokich rangą osób w państwie (gen. Petelicki, Grzegorz Michniewicz, Andrzej Lepper). Można w końcu doprowadzić do tego, co się wydarzyło, albo się nie wydarzyło w Smoleńsku, ale nie można niestety nie zgadzać się z władzą i z jej pochyloną pozycją wobec USA i „sojuszników“ z wiadrem wazeliny przy dupsku. Tego robić nie można!