Komentarz Boba Kordeckiego...Żyjemy w jakiejś makabrycznej, schizofrenicznej rzeczywistości, w której trwa Holocaust nienarodzonych dzieci, które nie miały na tyle szczęścia, aby przyjść żywe na ten świat, bo przedtem je uśmiercono. Zastanawiam się jak czuje się zasiadający do wigilijnego stołu ginekolog, przeprowadzający aborcje, który wychował się w chrześcijańskiej rodzinie lub jego kamrat lekarz żydowskiego pochodzenia kiedy modli sie za dzieci ofiary Holocaustu w czasie święta Hanuki. Społeczeństwo Stanów Zjednoczonych było parę lat temu wstrząśnięte masakrą dzieci w szkole podstawowej w Newtown (CT) a równocześnie obowiązująca tam zakłamana ideologia poprawności politycznej nie pozwala na potępianie ginekologów, którzy bez zmrużenia oka rozcinają na kawałki żywe ludzkie płody, tak jak rzeźnicy zwierzęta. Kobiety protestujące przed klinikami aborcyjnymi nazywane są nazistkami i oskarżane są o antysemityzm...