Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Sumliński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Sumliński. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 grudnia 2016

Sterowny Sumliński...

Z bloga Zygmunta Wrzodaka. Poruszył mnie artykuł W. Sumlińskiego o śp. A. Lepperze. Sumliński dał dowód na to, że jest człowiekiem moralnie skompromitowanym i jest ostatnim, który może pisać o śp. A. Lepperze...

środa, 23 listopada 2016

Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera...

Z bloga Wojciecha Sumlińskiego...Prześledźmy pokrótce wydarzenia, które w owym czasie zmieniały się, jak w kalejdoskopie. Zamiast naprawdę poddać gruntownej weryfikacji wersję samobójstwa i dalej prowadzić śledztwo, prokuratura błyskawicznie zamyka sprawę – zamyka, nim tak naprawdę ją zaczyna. Media bez mrugnięcia okiem przyjmują prokuratorską narrację. Tak zaczęła się rodzić wersja o długach Leppera, które jakoby miały doprowadzić do jego załamania, a która jak wiemy, nie miała nic wspólnego z prawdą...