Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan Michnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan Michnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

Wujek Stefan...





Tfurcom filmów pokroju Idy, Pokłosia, Obywatela, Ziarna Prawdy poradzę, aby nie dogasali “knotka o nikłym płomieniu”...tyle jest jeszcze “koszernych bohaterów” do wywleczenia z tych ponurych polskich kazamatów, tyle jest jeszcze tych chińskich Oscarów do wręczenia ...trzeba kuć antysemityzm, póki gorący...
Teraz, kiedy meinstream dostał orgazmu nad “wybitnym” dziełem Ida, nad którym ponoć z przychylnością pochylił się nawet sam Prezes z Żoliborza, kolej na następnych oscarników, którzy sięgną po holyłuckiego, złotego cielca...
Ja tam nie scenarzysta, ale mogę scenariusz do następnego gniota napisać...w zasadzie metodyka jest prosta i może ją stosować nawet osławiony szympans z wieży smoleńskiej.