Nie sposób obok tekstu przejść obojętnie...z bloga Piotra Piętaka...Żyjemy w demokracji i nikt nie ma pretensji do posła Piotrowicza, że był prokuratorem w stanie wojennym, chciałbym mu nawet uwierzyć, że pomagał opozycjonistom. Z własnego doświadczenia wiem, że każdy śledczy czy prokurator uważał, że nam pomagał...