Oczywiście do Święta Niepodległości (rocznica sto lat) jeszcze 9 miesięcy, ale już pierwsze jaskółki dotyczące "wspólnego z żydami świętowania" się pojawiają. Nie muszę przypominać, że politycy "dobrej zmiany", biegają jak "z piórem", aby naszym "starszym braciom" zrobić dobrze...niemal na klęczkach błagają, aby "ustawę IPN" doszlifowywać, co zielone światło dał nie tak dawno "nasz prezydent kosherny". To już w zasadzie groteska, że tak duże chłopczyki biegają z rumieńcami jakby z popuszczoną gumą od majtek udowadniają, że baaardzo walczą o dobre imię Polski na tzw arenie międzynarodowej...
