Czyżby to była odpowiedź na zakopaną rurę niemiecko-rosyjską i zablokowanie polskich portów przeładunkowych? Gdyby Polska otwarła się na wschód byłaby to szansa na wzrost gospodarczy i weliminowanie rozpasanego portu wyładowczego chińskie towary w Hamburgu. Towar sprowadzony z Chin nowym, Jedwabnym Szlakiem byłby konkurencyjny i szybciej sprowadzony...
Czy tak będzie, to się okaże...osłabienie Niemiec jest dla Polski szansą, czy PiS to wykorzysta ? Warunkiem tutaj będzie jednak dobra współpraca z Rosją...


